Kuzynka popełniła samobójstwo, prosi mnie o pomoc

Jeśli szukasz możliwości kontaktu z osobą nie znajdującą się już wśród żywych - możesz tutaj poprosić o to innych.
Awatar użytkownika
Conchita
Administrator
Posty: 1414
Rejestracja: wt lis 07, 2006 7:25 pm
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Conchita » pt lis 06, 2009 10:53 am

A ta kuzynka interesowała się moze malarstwem? Przedczoraj próbowałam do niej dotrzeć i nagle wszystko mi się przełączyło i zaczęłam widzieć jak w obrazach trochę kubistycznie czyli syntetycznie. Być może to z mojego otoczenia mentalnego, chociaż wcześniej mi się tak nie robiło, żeby mi interpretator kodował wszystko w obrazy malarskie... Udało mi się przebić za te obrazki i w ciemności siedział sobie kształt kobiecy. Acha - wcześniej koncentrowałam się na niej to pojawił mi się kubistyczny obraz dziewczyny o ciemnych raczej prostych włosach, dość krótkich - za ucho, w stylu lata 20, trochę a la Lemipcka... Siedzącą poprzytulałam, rozświetlałam i starałam się zarazić optymizmem, bo mi coś o snuciu się po ciemnościach opowiadała.
Od tego wszystkiego w nocy zrobił mi się fajowy LD, ale niestety jakoś nie przyszła mi na myśl, więc swoją prywatę odwalałam.

Wczoraj wieczorem postanowiłam zajrzeć - znów strzeliło mnie malarsko, co było nieoczekiwane, bo wcześniej robiłakm oczyszczania itp i wszystko normalnie energetycznie było widać. Qrcze, może to Zbychu mi podsyła te malarskie pakiety mentalne?
Wracając do Izy: tym razem była w obszarze szarości i CBMem mnie strzeliło, więc generalnie znów zarażałam ją dobrym nastrojem i jakąś radością, bo nieoczekiwanie z tego wszystkiego aż mi się chciało skakać z radości. Potem pojawiła mi się brama z jasnego światła, gdize ją przywiodłam.
Od tej radości znów w nocy mnie w oobe wywaliło.

Może spróbuję zajrzeć jeszcze raz, czy wszystko w porządku u niej i może zapytać o jakieś weryfikacje... Generalnie widziałam kształt z energii, który mogę sobie zinterpretować jako szczupłą dziewczynę o brązowych prostych włosach średniej dłudości, do ramion ...

Zastanawiam się skąd ten natłok (to był natłok) obrazów malarskich? Czyżby coś próbowało mi preszkodzić? Bo w sumie to uruchamiało się tylko w momencie koncentracji na odzyskaniu, wcześniej nie, gdy sobie robiłam rozgrzewkę mentalną czy oczyszczania...
Oby wszystkie istoty osiągnęły szczęście i przyczyny szczęścia

emka000
Posty: 7
Rejestracja: pn lis 02, 2009 10:05 am

Post autor: emka000 » pt lis 06, 2009 12:35 pm

Witaj Conchito, wygląd wizualny Izy zgadza się :):):) więc to ona, nastrój także bo w moich snach była bardzo smutna :(:(:( malarstwem raczej się nie interesowała...Dziekuję, że do niej zaglądasz :):):) jeśli możesz to spytaj czemu nie chciała już żyć? Żaden z członków naszej rodziny nie wie dlaczego Iza tak postąpiła....... :(:(:(:(:

Awatar użytkownika
Conchita
Administrator
Posty: 1414
Rejestracja: wt lis 07, 2006 7:25 pm
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Conchita » pt lis 06, 2009 1:49 pm

Malarstwem to ja się fascynuję :). Dlatego też zastanawiałam się, czy coś nie próbowało mi przeszkodzić, bo obrazy malarskie są dla mnie naturalnie fascynujące, więc gdy pojawiały mi się w momencie gdy decydowałam się na odzyskanie, to musiałam przezwyciężyć pokusę z jednej strony zatopienia się w nich, a z drugiej stronuy jakoś przedrzeć się przez nie, żeby pójść dalej, bo to przypominało jakby nagle rozpętywała się zadyma z obrazków malarskich walących w dużych ilościach we mnie :). W sumie to śmieszne :)

Cieszę się, że do niej trafiłam. Zawsze jak mi zaczyna skądś płynąć CBM (a nie jest to mój pomysł w danej chwili) to wiadomo, że jest obok potrzebujący i Opiekun wspiera. Jeszczę do niej zajrzę i zobaczę, czy dotarła w dobre miejsce.
Oby wszystkie istoty osiągnęły szczęście i przyczyny szczęścia

emka000
Posty: 7
Rejestracja: pn lis 02, 2009 10:05 am

Post autor: emka000 » pt lis 06, 2009 6:13 pm

dziekuję :):):):):)

asiula2k
Posty: 959
Rejestracja: czw paź 29, 2009 10:59 am

Post autor: asiula2k » śr wrz 25, 2013 5:04 pm

:|
Słabi się mszczą , wrażliwi wybaczają a inteligentni ignorują

ODPOWIEDZ

Wróć do „Kontakt ze zmarłymi”