Biblia prawda czy mit.

Nic nie jest takie, jakie się nam wydaje.. Gdy odważymy się do tego przyznać i uwolnić z pułapki iluzji, odzyskujemy wolność. Tutaj opisujemy nasze wewnętrzne transformacje, załamania systemów przekonań, ich przyczyny i skutki dla naszego rozwoju, również te nie wynikające z udziału w Warsztatach..
Roxanne
Administrator
Posty: 1086
Rejestracja: ndz lis 05, 2006 12:59 am

Post autor: Roxanne » ndz cze 03, 2012 3:00 pm

.....dawno już czytałam gdzieś, czy oglądałam dokument o tym, że największą herezją było fałszerstwo biblii związane z tym, że dniem odpoczynku powinna być sobota a nie niedziela, i gdyby tak było, to świat byłby inny ;)))))
"Idź swoją drogą, a ludzie niech mówią, co chcą."
-- Alighieri Dante

Rocker
Posty: 1155
Rejestracja: czw paź 28, 2010 4:32 pm

Post autor: Rocker » ndz cze 03, 2012 3:17 pm

Hmm ja słyszałem wiele o magicznej liczbie 7 i 12.
7 głównych czakr w ciele (z nadczakrami=12)
7 dni tygodnia
7 krów tłustych i siedem krów chudych
Za siedmioma górami, za siedmioma lasami...
7 Archaniołów
7 planet
7gęstości= 12 wymiarów
Sumerowie mieli 7 bogów Anunaków ;)
W apokalipsie jest mowa o 7 pieczęciach :)

A tutaj z wikipedii o 12..
"Liczba 12 w Biblii[edytuj]

oznacza porządek Boży, doskonałość.

* 12 synów Jakuba
* 12 pokoleń Izraela (ludu Starego Przymierza)
* 12 chlebów pokładnych na stole przed zasłoną Arki Przymierza (Kpł 24, 6)
* 12 koszy z ułomkami z pięciu chlebów jęczmiennych (J 6,12-15)
* 12 apostołów (posłańców Nowego Przymierza)
* wieniec z 12 gwiazd na głowie Niewiasty (Ap 12,1)
* pieczętowanie 12 tysięcy sprawiedliwych (Ap 7,4-8)
* 12 bram, 12 aniołów do pilnowania oraz imiona 12 pokoleń wypisanych na bramach nowego miasta w niebie (Ap 21,12)
* mury miasta na 12 fundamentach, z wypisanymi imionami 12 apostołów (Ap 21,14)
* bramy wykonane z 12 pereł (Ap 21,21)
* drzewo życia w Nowym Jeruzalem wydające co miesiąc 12 rodzajów owoców przynoszących uzdrowienie narodom (Ap 22,2)"

Mirek1
Posty: 706
Rejestracja: wt lut 08, 2011 12:43 pm

Post autor: Mirek1 » ndz cze 03, 2012 7:31 pm

Muzułmanie mają piątek jako święto, Żydzi sobotę, a Chrześcijanie niedzielę.
Chrześcijaństwo dopasowało sobie 7 dzień jako niedzielę, w której Bóg odpoczywał po stworzeniu świata.
A tak na marginesie, co to byłoby, gdyby cały świat w tym samym dniu miał wolne ;)
Najpierw wiara, później dowód.

szeptu
Posty: 1017
Rejestracja: ndz maja 20, 2012 8:51 pm

Post autor: szeptu » ndz cze 03, 2012 10:53 pm

Karol nie mam zadnych autorytetow / inspiracji oprocz mojego wlasnego umyslu

jestem wolna od tego bo mysle ze to przestarzala bzdura

fascynuje mnie wiedza , szczegolnie wyklady pana Nassim Haramein ;)
Uwaga: informuję iż nawiązuję kontakty z homo sapiens.

Karol Gustaw
Posty: 38
Rejestracja: czw mar 15, 2012 7:56 am

Post autor: Karol Gustaw » pn cze 04, 2012 8:37 am

Szeptu a co to wg. Ciebie jest umysł, podaj swoją definicje umysłu.
Pzdrawiam ciepło.

Szemi
Posty: 6
Rejestracja: czw lut 16, 2012 8:33 pm

Post autor: Szemi » pn cze 04, 2012 12:59 pm

Roxanne pisze:
jak o tym myślę, to przypomina mi się przypowieść o tym 2 aniołach, adepcie i starym mistrzu...chodzili po wsiach,
raz przyjął ich bogaty gospodarz, pożałował nawet jednego z wielu łóżek i położył na noc w oborze - w podzięce za gościnę anioł mistrz załatał mu dziurę w ścianie..
potem biedak oddał im własną, jedyna izbę, jaka miał na noc, a sam poszedł do obory...anioł mistrz przyglądał się jak tej nocy umierała ich jedyna krowa, żywicielka rodziny...

jak ruszyli dalej anioł młody się wściekł, wygarnął mistrzowi, że jest podły i niesprawiedliwy...bogacza nagrodził za skąpstwo i nie pomógł biedakom, którzy okazali im serce i gościnę....

wiecie, co było dalej? ;)
Mnie zaciekawiła ta przypowieść. Co było dalej? :)

szeptu
Posty: 1017
Rejestracja: ndz maja 20, 2012 8:51 pm

Post autor: szeptu » pn cze 04, 2012 11:22 pm

Karol Gustaw pisze:Szeptu a co to wg. Ciebie jest umysł, podaj swoją definicje umysłu.
Pzdrawiam ciepło.
moja wlasna indiwidualna zdolnosc analizy otaczajacej mnie rzeczywistosci :roll:

szeptu
Posty: 1017
Rejestracja: ndz maja 20, 2012 8:51 pm

Post autor: szeptu » pn cze 04, 2012 11:23 pm

Szemi pisze:
Roxanne pisze:
jak o tym myślę, to przypomina mi się przypowieść o tym 2 aniołach, adepcie i starym mistrzu...chodzili po wsiach,
raz przyjął ich bogaty gospodarz, pożałował nawet jednego z wielu łóżek i położył na noc w oborze - w podzięce za gościnę anioł mistrz załatał mu dziurę w ścianie..
potem biedak oddał im własną, jedyna izbę, jaka miał na noc, a sam poszedł do obory...anioł mistrz przyglądał się jak tej nocy umierała ich jedyna krowa, żywicielka rodziny...

jak ruszyli dalej anioł młody się wściekł, wygarnął mistrzowi, że jest podły i niesprawiedliwy...bogacza nagrodził za skąpstwo i nie pomógł biedakom, którzy okazali im serce i gościnę....

wiecie, co było dalej? ;)
Mnie zaciekawiła ta przypowieść. Co było dalej? :)

te wszystkie zmyslone przypowiesci, wiecie gdzie ich miejsce?

Roxanne
Administrator
Posty: 1086
Rejestracja: ndz lis 05, 2006 12:59 am

Post autor: Roxanne » wt cze 05, 2012 2:20 am

Szemi, dalej było tak :)

stary anioł odpowiedział, że dziurę załatał, bo był w niej ukryty wielki skarb, a drugiej nocy przyszła śmierć po żonę biedaka, więc negocjował z nią i w końcu zadowoliła się krową....
"Idź swoją drogą, a ludzie niech mówią, co chcą."
-- Alighieri Dante

Szemi
Posty: 6
Rejestracja: czw lut 16, 2012 8:33 pm

Post autor: Szemi » wt cze 05, 2012 7:32 am

Roxanne pisze:Szemi, dalej było tak :)

stary anioł odpowiedział, że dziurę załatał, bo był w niej ukryty wielki skarb, a drugiej nocy przyszła śmierć po żonę biedaka, więc negocjował z nią i w końcu zadowoliła się krową....
Fakt, pouczające i dające do myślenia :)

Karol Gustaw
Posty: 38
Rejestracja: czw mar 15, 2012 7:56 am

Post autor: Karol Gustaw » wt cze 05, 2012 8:56 am

Szeptu, Szekspir napisał…Ziemia to teatr, a ludzie na niej, to aktorzy.
Skąd wiesz, że ze Twoja interpretacja tego świata jest właściwa?
Pewnie zdarzyło Ci się oglądać jakiś film w gronie znajomych i wszyscy zawsze mieli takie samo zdanie na temat przedstawionych w nim wydarzeń a przecież oglądają taki sam świat co Ty i zawsze Twoja wersja była poprawna?
Co się tyczy naukowców, to kiedyś na studiach, na wykładzie z fizyki pan doktor wyprowadził wzór na temat jakiś szybkich cząstek, zapisał cztery tablice a na koniec wzór. Podkreślił go, popatrzył na nas i powiedział – to właśnie tak wygląda. Potem podszedł do tablicy wziął wzór w ramki, obrócił się do nas i powiedział – wiecie co ale ja sam tego nie rozumiem.
Szeptu czytałaś Biblię? Jeśli tak, to napisz jakie jest twoje zdanie na temat tej książki. Pozdrawiam ciepło.

szeptu
Posty: 1017
Rejestracja: ndz maja 20, 2012 8:51 pm

Post autor: szeptu » wt cze 05, 2012 2:25 pm

Karol, wiem ze nic niewiem, rowniez ty i wszyscy inni bez wzgledu na to co przeczytamy i kogo wysluchamy i tak az do smierci...

udowodnij ze jest inaczej

ORAN
Posty: 916
Rejestracja: ndz wrz 12, 2010 8:47 pm

Post autor: ORAN » wt cze 05, 2012 2:35 pm

Dokładnie tak :!: nie wiem :!: a wszystko inne to czyjeś poglądy,mniej lub bardziej przyjęte :!:

hahahel
Posty: 215
Rejestracja: wt sty 03, 2012 11:25 pm

Post autor: hahahel » wt cze 05, 2012 3:56 pm

Tak mi się z tym kojarzy ta piosenka "

http://macq680.wrzuta.pl/audio/98QJSy3W ... lo_i_rozum

"Nie wiem, nie rzucam kamieniem"

Odniesienie w tym tekście do biblii też jest, więc to nie taki całkowity offtop ;)

szeptu
Posty: 1017
Rejestracja: ndz maja 20, 2012 8:51 pm

Post autor: szeptu » wt cze 05, 2012 4:02 pm

co wy z tymi offtopami? polskiego zapominacie?
Uwaga: informuję iż nawiązuję kontakty z homo sapiens.

Karol Gustaw
Posty: 38
Rejestracja: czw mar 15, 2012 7:56 am

Post autor: Karol Gustaw » śr cze 06, 2012 10:47 am

Ok. Szeptu.
Wiem że 2+2=4.
Wiem że jak wsadzę rękę do ognia to się poparzę.
Wiem że jak mnie biją to mnie boli.
Wiem że jak mi ubliżają lub poniżają to czuje się źle.
Wiem że jestem tu po to żeby doświadczać bo doświadczam.
Chodzi mi tylko oto żeby bolało jeśli musi to jak najmniej.
Pozdrawiam ciepło.

lukasz1990
Posty: 139
Rejestracja: ndz mar 11, 2012 7:42 pm

Post autor: lukasz1990 » czw cze 07, 2012 1:49 pm

7 wzięło się od siedmiu kolorów tęczy.

szeptu
Posty: 1017
Rejestracja: ndz maja 20, 2012 8:51 pm

Post autor: szeptu » czw cze 07, 2012 7:03 pm

Karol Gustaw pisze:Ok. Szeptu.
Wiem że 2+2=4.
Wiem że jak wsadzę rękę do ognia to się poparzę.
Wiem że jak mnie biją to mnie boli.
Wiem że jak mi ubliżają lub poniżają to czuje się źle.
Wiem że jestem tu po to żeby doświadczać bo doświadczam.
Chodzi mi tylko oto żeby bolało jeśli musi to jak najmniej.
Pozdrawiam ciepło.
pomysl jak to musi bolec

http://www.youtube.com/v/tiodwi_o2GQ?ve ... p;hl=en_GB

ODPOWIEDZ

Wróć do „Zmiana przekonań”